Ewa Wiśniewska należy do najpopularniejszych i najzdolniejszych aktorek, które szturmem zdobyły świat filmu w latach 70. Widzowie pokochali ją dzięki serialowi "Doktor Ewa", w którym zagrała główną rolę. Tymczasem niewiele brakowało, a Ewa Wiśniewska nigdy nie pokazałaby się światu jako aktorka.
View the profiles of professionals named "Ewa Szymanska" on LinkedIn. There are 100+ professionals named "Ewa Szymanska", who use LinkedIn to exchange information, ideas, and opportunities.
Wanda Wiktoria Półtawska z domu Wojtasik (ur. 2 listopada 1921 w Lublinie [1], zm. 24 października 2023 w Krakowie [2] [3]) – polska lekarka, doktor nauk medycznych oraz specjalistka w dziedzinie psychiatrii, profesor nadzwyczajny Papieskiej Akademii Teologicznej, harcerka, działaczka antyaborcyjna, podczas II wojny światowej więziona w
Izabela M. Krasińska Wydawnictwo: Czwarta Strona Cykl: Matki i córki (tom 2) literatura obyczajowa, romans. 336 str. 5 godz. 36 min. Szczegóły. Kup książkę. Pasjonująca opowieść o nieustannym mierzeniu się z życiem. Wanda ma jedno marzenie – chce zostać pisarką. Po śmierci ukochanej babci decyduje się rozpocząć naukę w
Research genealogy for Ewa Szymanska of koziczynek Mazowieckie, as well as other members of the Szymanska family, on Ancestry®.
Powieść powojenna poczytnej autorki polskiej - Wandy Wasilewskiej. Średnia ocen. 6,5 / 10. 4 opinii 6 ocen Dyskutuj. Oceń książkę.
People named Ewa Szymańska. Find your friends on Facebook. Log in or sign up for Facebook to connect with friends, family and people you know. Log In. or. Sign Up.
Karolina Wajda – córka aktorki i reżysera. Artystyczna rodzina; światowej sławy reżyser i popularna aktorka. To w takim domu 29 marca 1967 r. przyszła na świat Karolina Beata Laszla Wajda, córka Beaty Tyszkiewicz i Andrzeja Wajdy, którą do chrztu trzymał sam Daniel Olbrychski. Nie dane jej było jednak nacieszyć się pełną
AAN, Relacja Rozalii Lampę o Wandzie Wasilewskiej z marca 1976 roku, tęcz. osób. Wandy Wasilewskiej, sygn. 9599, k. 471. Leksykon historii Polski po II wojnie światowej 1944-1997, Graf Punkt
Wanda Wasilewska. Awdures o Awstria-Hwngari, Gwlad Pwyl a'r Undeb Sofietaidd oedd Wanda Wasilewska ( 21 Ionawr 1905 - 29 Gorffennaf 1964) sy'n cael ei hystyried yn nodigedig am ei gwaith fel newyddiadurwr, sgriptiwr, gwleidydd a lladmerydd dros gydraddoldeb rhyw. Roedd yn weithredwr gwleidyddol asgell chwith a ddaeth yn gomiwnydd ymroddedig.
mGkQV. Ojciec chciał ją wychować tak jak wychowywano jego – w patriotyzmie. Razem z żoną mieli piękne życiorysy, ale ich córka Wanda… pomogła sprowadzić do Polski stalinizm… Wanda Wasilewska przyszła na świat w Krakowie końcem stycznia 1905 r. Miała starszą siostrę Helenę – urodzoną w Londynie, oraz młodszą Aldonę – zrodzoną w Czernichowie. Wielu mówi, że ojcem chrzestnym Wasilewskiej miał być Józef Piłsudski! Sytuacja ta nie byłaby niczym nadzwyczajnym z racji, że Marszałek miał wielu chrześniaków, a co więcej Wasilewscy przyjaźnili się z Piłsudskim. Podobno plotkę o chrzestnym Piłsudskim miał przytoczyć Nikita Chruszczow. Aktu chrztu Wandy Wasilewskiej nie udało się odnaleźć w dostępnych online metrykach z rzymsko-katolickich parafii z Krakowa. Joanna Szczęsna w artykule „Wanda Wasilewska: Bywszaja Polka”, pisze że Wasilewska została ochrzczona dopiero w wieku 13 lat, co więcej obrzędu tego dokonano w kościele ewangelicko-reformowanym! Chrzestnym zaś nie był Marszałek, a Andrzej Strug. Młodsza siostra Wasilewskiej tłumaczyła później, że wybrano taki kościół, ponieważ „to wyznanie, które nie będzie się do nas wtrącało”. W krakowskich archiwaliach udało się jednak odnaleźć ślady Wasilewskich. W spisie z roku 1910 odnotowano, że w domu pod numerem 78a mieszkał Leon Wasilewski – literat, urodzony 24 sierpnia 1870 r. w Petersburgu. Jego żoną była Wanda – urodzona 20 września 1874 r. w Mohylewie na Białorusi. Małżeństwo miało trzy córki: Helenę – ur. 21 marca 1899 w Londynie, Wandę – ur. 21 stycznia 1905 r. w Krakowie, oraz Aldonę – urodzoną 21 sierpnia 1908 r. w Czernichowie niedaleko Krakowa. Warto zwrócić uwagę na to, że każda z córek urodziła się w 21 dniu miesiąca. W 1900 r. Wasilewscy nie mieszkali jeszcze w Krakowie – w spisie nie ma żadnych informacji o Leonie. Wasilewscy pochodzili ze Żmudzi, lecz pradziadek Leona przeniósł się do Inflant. Jego dziadek – Jerzy Woyszwiłło (ur. ok. 1810 r.) był organistą w Liksnie pod Dynyburgiem. Tam też, w roku 1863 r., więziony był ojciec Leona. W 1868 r. rodzina przeniosła się do Petersburga, gdzie w polskim kościele św. Stanisława, ojciec Leona pracował jako organista. Był on absolwentem studiów muzycznych w Rydze – tam poznał swoją przyszłą żonę, a babkę Wandy Wasilewskiej – Marię Reitówną, nauczycielkę. Pochodziła z czesko-niemieckiej rodziny. Dzieci Wasilewskich – Leon i Maria, wychowywani byli w duchu patriotyzmu. W domu posługiwano się polszczyzną, a nie było to łatwe. Nie tylko panowała wzmożona rusyfikacja, ale matka Leona nie potrafiła dobrze mówić po polsku. Leon Wasilewski szybko opuścił szkolne mury – często wagarował, przeznaczając ten czas na czytanie książek w bibliotece. „Pochłaniałem mnóstwo książek polskich i rosyjskich z dziedziny historii literatury polskiej, słowiańskiej i powszechnej, z przyrody i dziejów, robiłem wypisy i notatki, kułem chronologię i bibliografię, studiowałem klasyków wszystkich literatur”. Miał ukierunkowane zainteresowania i rozwijał się indywidualnie. O szkole mówił, że jest „domem robót przymusowych”. Fot. „Gazeta Robotnicza” , nr 329, 11 grudnia 1936 Leon Wasilewski zmarł 10 grudnia 1936 r. w Warszawie. „Robotnik”, którego redakcją się zajmował, przez kilka dni publikował artykuły, wspominające zmarego. W wydaniu gazety z 12 grudnia 1936 r. napisano „Tow. Leon Wasilewski, który onegdaj tak niespodziewanie w pełni energii i inicjatywy twórczej zszedł ze świata, urodził się w Petersburgu 24 sierpnia 1870 roku. Tam również uczęszczał do gimnazjum, już jako uczeń pisywał artykuły do dzienników i miesięczników miejscowych, ujawniając duży talent literacki. Już wówczas skłaniał się ku Socjalizmowi”. Matka Wandy Wasilewskiej – Wanda Zieleniewska, pochodziła z Mohylewa nad Dnieprem. Nie wiadomo wiele o jej rodzinie – znany jest tylko fakt, że jej ojciec był nauczycielem muzyki. Pierwotne miejsce publikacji – More Maiorum, nr 9(32)/2015 Górna fot. Wikimedia Commons Pomysłodawca powstania periodyku More Maiorum. Od ponad 9 lat interesuje się genealogią. W tym czasie ustalił, że jego przodkowie byli niemieckimi kolonistami sprowadzonymi najprawdopodobniej do wyrębu lasów w połowie XVII w. w okolice Gór Orlickich. Publikuje artykuły dotyczące historii rodzinnego miasta w portalu
Polska pisarka, autorka cieszących się sympatią czytelników fabuł obyczajowych. Z pochodzenia Podlasianka, z zawodu nauczycielka, od niedawna wydaje także książki. Lubi domowe ciepło, pracę w ogrodzie, dobrą muzykę i czerwone wino. Najchętniej pisze we własnej kuchni, a czas niezbędny do pracy literackiej oszczędza, nie oglądając telewizji. Latem 2021 r. tomem Rodzina zamknęła Ewa Szymańska sagę Bo trzeba żyć, a kilka miesięcy później premierę miała jej kolejna powieść zatytułowana W ślepym zaułku. Ewa Szymańska urodziła się na północnym Podlasiu, w niewielkiej wsi Rudka, gdzie też dorastała. Szkołę średnią ukończyła w Białymstoku, a ostatecznie, po kilkuletnim rozstaniu z rodzinnym regionem, wróciła na ukochane Podlasie, osiadając na stałe na jego południowym krańcu, w Łukowie. W mieście tym osadza także akcję swoich powieści, choć w świecie przedstawionym jej bestsellerowej sagi rodzinnej wykorzystała również wiejskie otoczenie i przyrodę rejonów, w których się wychowała. O ile od zawsze była zapaloną czytelniczką, o tyle Ewa Szymańska książki pisać zaczęła w mocno już dojrzałym wieku – początkowo zupełnie hobbystycznie – później już regularnie. W końcu pisanie stało się ważną, wręcz niezbędną do szczęścia częścią jej życia. Pisarka, co z pewnością zauważył każdy, kto miał do czynienia z jej twórczością, pasjonuje się historią, szczególnie dziejami swojej małej ojczyzny. Jak podkreśla Ewa Szymańska, saga rodzinna Bo trzeba żyć, kosztowała ją bardzo dużo pracy, właśnie ze względu na dogłębną historyczną dokumentację, jednak jednocześnie analiza źródeł i opracowań historycznych, dotyczących okresu opisanego w książce, sprawiła jej duża frajdę. Sama jako czytelniczka najchętniej wybiera książki obyczajowe i psychologiczne, szczególnie lubi klimaty realizmu magicznego. Sięga również po literaturę fantasy oraz kryminały, choć przynależność gatunkowa lektury to kwestia drugorzędną, dużo istotniejsze jest, by książka zapewniała ona – w zależności od nastroju – całkowity relaks lub intensywne emocje. Ewa Szymańska i Bo trzeba żyć Pisarka debiutowała latem 2019 r. powieścią Apolonia. Jest to pierwszy tom cyklu, który nazwała Ewa Szymańska: Bo trzeba żyć. Koncentruje się on wokół losów, wywodzącej się z drobnej podlaskiej szlachty, Apolonii Niemyjskiej, która popełnia mezalians, wychodząc za chłopa. Akcja trylogii rozpoczyna się tuż przed I wojną światową, zaś ostatni tom symbolicznie domyka śmierć Stalina. Na przestrzeni kilku dekad Apolonia zmaga się z codziennością i wielką historią, wychowuje dzieci i podnosi się po kolejnych nieszczęściach, jakich nie szczędzi jej los. Jak zdradza Ewa Szymańska, saga rodzinna Bo trzeba żyć inspirowana jest do pewnego stopnia prawdziwą historią, krążącą wśród krewnych autorki. Opowieść ta była świetnym materiałem na narrację i chociaż szkoda było zmarnować taki potencjał, praca nad tekstem okazała się dość długa i wymagająca, zarówno ze względu na konieczność wykonania niemałej dokumentacji historycznej, jak i fakt, że pisarka początkowo traktowała swoje literackie próby całkowicie hobbystycznie, nie poświęcając im zbyt wiele czasu. Dlatego nad pierwszym tomem Bo trzeba żyć Ewa Szymańska pracowała aż trzy lata. Powieść została niezwykle ciepło przyjęta przez miłośników dobrej prozy obyczajowej, którzy docenili pomysłowość i talent narracyjny poczatkującej autorki. Na szczęście dla wszytkich ciekawych dalszych losów bohaterów, już w lutym 2020 r. do księgarń trafiła druga cześć cyklu pt. Gabrynia, a po kolejnych kilku miesiącach opublikowała Ewa Szymańska Rodzinę, powieść zamykającą trylogię. Ewa Szymańska i W ślepym zaułku Na następną premierę sygnowaną nazwiskiem pisarki trzeba było czekać ponad rok. Dopiero latem 2021 r. w ręce czytelników oddała Ewa Szymańska W ślepym zaułku, wstrząsającą wiwisekcję mechanizmów przemocy domowej. Główna bohaterka powieści, Paulina, rozwódka samotnie wychowująca dziecko, to silna kobieta – po rozstaniu z mężem, zawalczyła o siebie i ułożyła sobie życie na nowo. Kiedy na horyzoncie pojawia się Jacek, szarmancki wdowiec z synem, wydaje się, że i w miłości nadszedł czas na nowe rozdanie. Jednak po ślubie Jacek okazuje się kimś zupełnie innym niż się początkowo wydawało i chociaż nigdy Pauliny nie uderzył, potrafi zgotować jej prawdziwe piekło na ziemi. Na stronach książki Ewa Szymańska opisuje proces powolnego przejmowania przez Jacka całkowitej kontroli nad żoną, lekceważącą kolejne sygnały ostrzegawcza, aż do momentu, w którym jest już niemal całkowicie zniszczona. To przejmująca historia o konsekwencjach przemocy psychicznej, nie mniej strasznych niż przemoc fizyczne. To również opowieść o kobiecej sile i walce do samego końca o siebie i rodzinę.
Literatura piękna biografia/autobiografia/pamiętnik Eleonora Salwa-Syzdek - Wanda Wasilewska we wspomnieniach ebook Kategoria Tagi Dodał pdf mobi kindle azw3 epub "O Wandzie Wasilewskiej pisano już sporo, i to nie tylko w Polsce. Fakty z życiorysu są zawsze te same, ale próba odpowiedzi na pytanie o miejsce tej działaczki i pisarki w dziejach najnowszych Polski, w tym również w dziejach polskiej literatury, bywa różna. Tym, co kreuje Wasilewską do roli jednej z wybitniejszych postaci w naszych ostatnich dziesięcioleciach, jest - jak się wydaje - jej myśl i czyn niepodległościowy w latach II wojny światowej, uwieńczona sukcesem organizowana na terenie ZSRR pomoc dla bestialsko niszczonego przez hitleryzm kraju, przyczynienie się do ustanowienia sojuszy, które przyniosły niepodległość i ją po wojnie gwarantowały (...)" Eleonora Syzdek (fragment wstępu) źródło opisu: Wydawnictwo Książka i Wiedza, 1982 (wstęp) źródło okładki: Zdjęcie autorskie Wydawnictwo:Książka i Wiedza data wydania:1982 (data przybliżona) ISBN:8385066098 liczba stron:269 słowa kluczowe:Wanda Wasilewska kategoria: biografia/autobiografia/pamiętnik język:polski Pliki, komentarze oraz ocenianie dostępne są tylko dla zarejestrowanych użytkowników, zarejestruj się! Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!. Komentarze, recenzje i oceny użytkowników Nikt jeszcze nie napisał recenzji ani nie ocenił książki Eleonora Salwa-Syzdek - Wanda Wasilewska we wspomnieniach Dodaj komentarz Zaloguj się, aby dodać komentarz. Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj, aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!. Podobne ebooki do Eleonora Salwa-Syzdek - Wanda Wasilewska we wspomnieniach chomikuj, do pobrania pdf
Wanda Wasilewska (ur. 21 stycznia 1905 w Krakowie, zm. 29 lipca 1964 w Kijowie) – polska i radziecka działaczka komunistyczna, pisarka i polityk, od lipca do września 1944 wiceprzewodnicząca PKWN, pułkownik Głównego Zarządu Politycznego Armii Czerwonej w 1943 roku. Dzieciństwo i młodość Urodziła się w rodzinie działacza niepodległościowego z PPS Leona Wasilewskiego, bliskiego współpracownika Józefa Piłsudskiego. Studiowała polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie doktoryzowała się w 1927. II Rzeczpospolita Działaczka Związku Młodzieży Socjalistycznej i Towarzystwa Uniwersytetów Robotniczych. W młodości pracowała jako dziennikarka i nauczycielka. Członkini Związku Nauczycielstwa Polskiego (z którego wykluczono ją za rzekomą działalność komunistyczną). W okresie międzywojennym współpracowała z wieloma lewicowymi pismami, Naprzodem, Robotnikiem, Dziennikiem Popularnym, Obliczem Dnia. Przez długi czas redaktorka Płomyka i Płomyczka, gdzie oskarżano ją ( Maria Dąbrowska) o przemycanie w pismach dla dzieci treści komunistycznych. Mimo radykalnych poglądów, nie związała się z partią komunistyczną, lecz śladem ojca wstąpiła do PPS, gdzie szybko została członkiem Rady Naczelnej (1934–1937). W partii socjalistycznej była zwolenniczką koncepcji jednolitofrontowych, walczyła z „odchyleniem prawicowo-oportunistycznym”. Podczas strajków murarzy w Krakowie na początku lat trzydziestych poznała działacza Mariana Bogatkę, którego z czasem poślubiła (Bogatko został w maju 1940 skrytobójczo zamordowany przez NKWD). Poza PPS działała w Lidze Obrony Praw Człowieka i Obywatela (wraz z Teodorem Duraczem i Wacławem Barcikowskim). Była przez pewien czas drugim wiceprzewodniczącym tej 1936 była jednym z organizatorów Kongresu Kultury we Lwowie, który przekształcił się w antysanacyjną demonstrację. Ze względu na koneksje ojca, piłsudczycy nie odważyli się jednak uwięzić Wasilewskiej; Leon Wasilewski często zresztą używał swoich znajomości wstawiając się za córką, np. gdy w 1934 prosiła MSW o zgodę na wyjazd do ZSRR. Pierwsza okupacja radziecka na wschodnich ziemiach II Rzeczypospolitej We wrześniu 1939 wraz ze Stanisławem Dubois i innymi działaczami lewicy przedostała się do Kowla, który po 17 września został zajęty przez ZSRR (Wasilewska skomentowała to po latach: uciekałam w stronę Związku Radzieckiego, a Związek Radziecki przyszedł do mnie...). Przyjęła obywatelstwo radzieckie i zamieszkała we Lwowie (jednak bez matki, która pozostała w okupowanej przez Niemców Warszawie), gdzie objęła faktyczne kierownictwo nad grupą polskich i ukraińskich komunistów. Zorganizowała pismo Czerwony Sztandar, zamieszczając tam swoje artykuły. 17 września 1940 roku wstąpiła do Związku Radzieckich Pisarzy Ukrainy. Miała osobisty kontakt z Józefem Stalinem, rychło pojawiły się plotki o ich romansie, których nigdy nie potwierdzono. Większość historyków wyklucza uczuciową więź między Wasilewską a Stalinem. Uczestniczyła aktywnie w kampanii do pseudowyborów z października 1939 (wybierano zgromadzenia Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi). Na początku 1940 nominowano ją do funkcji członka Rady Najwyższej ZSRR z okręgu Lwów. We Lwowie została w 1940 dyrektorką Teatru Dramatycznego. W tym samym roku zaangażowała się w obchody 85. rocznicy śmierci Adama Mickiewicza. W 1941 przyjęto ją do partii komunistycznej WKP(b) z zaliczeniem stażu przedwojennego w PPS. W 1940 z okupowanej Warszawy sprowadziła przy współpracy NKWD i gestapo swoją córkę Ewę Szymańską (matka Wandy nie zgodziła się na wyjazd) oraz pełne wyposażenie swego mieszkania. Działalność w latach 1941-45 Jeszcze przed zajęciem Lwowa przez Niemców w czerwcu 1941 wyjechała w głąb ZSRR, gdzie wraz z Jerzym Putramentem założyła pismo Nowe Widnokręgi. Wstąpiła do Armii Czerwonej i została jej korespondentem wojennym. Współuczestniczyła w powołaniu polskiej 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki oraz 1 Armii Polskiej w ZSRR. Z jej inicjatywy powołano tam polskiego kapelana. Z rozkazu Stalina stworzyła Związek Patriotów Polskich, którego została szefową. Miała swój udział w uwolnieniu z łagrów wielu zesłanych tam Polaków, Andrzeja Witosa. W 1944 z ramienia PPR mianowano ją wiceszefową PKWN. Opowiadała się za wcieleniem Lwowa do ZSRR ( wraz z Bolesławem Bierutem i Władysławem Gomułką), dała temu wyraz podczas sporu z Zygmuntem Berlingiem, który podnosił wobec władz sowieckich polskie prawa do Lwowa, były one wówczas stanowczo kwestionowane przez Wandę Wasilewską – jedną z głównych przeciwniczek pozostawienia miasta przy Polsce Okres po II wojnie światowej Po 1945 z różnych względów nie zdecydowała się wrócić do Polski. Wraz z trzecim mężem Ołeksandrem Kornijczukiem zamieszkała w Kijowie (przy ulicach: Obserwatornej, Artioma i Liebknechta). Przez sześć kadencji była deputowaną do Rady Najwyższej ZSRR. Po wojnie działała w ruchach pokojowych (Światowa Rada Pokoju), z racji czego często wyjeżdżała za granicę, bywała też wiele razy w Warszawie, gdzie wraz z mężem mieli znajomych i przyjaciół. Zmarła 29 lipca 1964 na zawał serca w Kijowie, parę dni po pogrzebie Maksyma Rylskiego, w którym brała udział. Pochowano ją na kijowskim Cmentarzu Bajkowym, ze strony polskiej w pogrzebie uczestniczyli Wincenty Kraśko i Jerzy Putrament oraz ambasador Edmund Pszczółkowski. Na koszt rządu Związku Radzieckiego wystawiono pisarce marmurowy nagrobek z polskim napisem, który można oglądać do dziś. Wyraziła życzenie, aby mąż nie spoczął w tym samym grobie, tak też się stało. Życie prywatne Była jedną z trzech córek Leona Wasilewskiego i Wandy z Zieleniewskich, siostrami jej były Halszka Wasilewska (zm. 1961 na emigracji w Wielkiej Brytanii) i Zofia Aldona Woźnicka. Była trzykrotnie zamężna: pierwszy raz z robotnikiem kolejowym z Tuchowa i studentem matematyki Romanem Szymańskim (ślub wzięli w lutym 1925 w krakowskim kościele), z którym miała córkę Ewę (ur. 1928). Po śmierci Szymańskiego na tyfus związała się z Marianem Bogatką (zamordowanym w 1940). Ostatni związek małżeński zawarła z ukraińskim pisarzem Ołeksandrem Kornijczukiem. Po osiedleniu się w Kijowie poświęciła się wychowywaniu swego wnuka Piotra (ur. 1950), syna Ewy Szymańskiej i działacza Komunistycznej Partii Hiszpanii. Razem z Wasilewską i Kornijczukiem w Kijowie zamieszkała Zofia Aldona Woźnicka oraz sprowadzona w 1945 z Warszawy matka Wanda (zm. 1978). Z Wasilewską związany był rodzinnie ukraińsko-sowiecki pisarz Natan Rybak (był mężem siostry Ołeksandra Kornijczuka). Po 1945 kontynuując działalność polityczną w Radzie Najwyższej i tzw. ruchach pokojowych, wycofywała się w życie prywatne: zakupiwszy wraz z mężem działkę w Plutach pod Kijowem, poświęcała czas uprawie owoców i warzyw, łowieniu ryb, spotkaniom z przyjaciółmi i wypoczynkowi po latach pracy partyjnej. Twórczość Wanda Wasilewska była prekursorką realizmu socjalistycznego w literaturze polskiej. Mimo, iż jej twórczość nie jest dziś oceniana wysoko, ma na swoim koncie liczne powieści, a także trochę wierszy (które pisywała w młodości „do szuflady”). Najważniejsze książki to: Oblicze dnia (1934), Ojczyzna (1935), Pieśń nad Wodami (trylogia, 1940, 1950, 1952), Tęcza (1944), Po prostu miłość (1945). Wydawała też powieści dla młodzieży: Królewski syn (1933), Kryształowa kula Krzysztofa Kolumba (1934), Legenda o Janie z Kolna (1936), Pokój na poddaszu (1954 – w okresie PRL-u lektura w 5 klasie szkoły podstawowej) oraz książeczkę dla dzieci W pierwotnej puszczy (1946, utrzymana w duchu marksistowskim, alternatywna wobec biblijnej fabularyzowana historia socjogenezy). Jej twórczość tłumaczyły na język rosyjski Helena Usijewicz i Ewa Szymańska (córka), na ukraiński zaś Maria Pryhara Ordery i odznaczenia Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (1947) Upamiętnienie Po II wojnie światowej imieniem Wandy Wasilewskiej nazwano w Polsce i w ZSRR ulice, place i szkoły; za czasów III RP nazwy te w większości uległy zmianie ( w Warszawie, gdzie ulica obecnie nosi imię Barbary Sadowskiej). W latach 70. została patronką Wojskowego Instytutu Historycznego w Rembertowie. Obecnie jej imię noszą ulice w Gliwicach, Ostrowcu Świętokrzyskim, Bielsku Podlaskim, Więcborku, Cewicach i Bobolicach. Jest również patronką ulicy w Kijowie. Ocena współczesnych Mimo oficjalnego kultu jej osoby po 1945 w Polsce Ludowej, dla większości Polaków Wasilewska stała się symbolem zdrady narodowej. Maria Dąbrowska nazwała ją w swych dziennikach liżydupą Stalina, Marian Hemar poświęcił jej jedną ze swych fraszek (Madame Wasilewska), gdzie zgryźliwie sportretował ją jako sowieckiego pachołka. Krytycznie o Wasilewskiej wypowiadali się polscy komuniści: uprzedzenia zachował w stosunku do niej gen. Zygmunt Berling (oskarżając ją o chęć podporządkowania Polski ZSRR), ośmieszał w swoich pamiętnikach skonfliktowany z nią Włodzimierz Sokorski. Niechęć budziła u Władysława Gomułki, który odmówił w 1961 organizacji większych uroczystości upamiętniających nauczycielski strajk z 1936. Wandy Wasilewskiej w Polsce broniło małżeństwo Eleonory i Bronisława Syzdków, podkreślając, że Wasilewska i tak nie miała większego wpływu na politykę Stalina wobec Polski (Stalin mógł uczynić z Polski 17. republikę nawet bez Wasilewskiej), a w trakcie swej działalności w ZSRR wielu Polakom pomogła, wyciągając ich z więzienia, łagru czy gotowego już transportu na Sybir (Janina Broniewska po latach wspominała, że ocalała jedynie dzięki przysłanej do Kazachstanu z polecenia Wasilewskiej kołdrze). Abstrahując od oceny ideowej Wasilewskiej, przez współczesnych była widziana jako osoba autentycznie zaangażowana w pracę społeczną (wspomina o tym Marek Edelman w artykule Joanny Szczęsnej z 2001), skłonna do poświęceń i wyrzeczeń (po latach wspominano wożenie paczek do więźniów politycznych w II RP), o wyjątkowym talencie do przemówień, donośnym głosie. Krytycy Wasilewskiej są skłonni wypominać jej polityczną naiwność, infantylizm, skrajną jednostronność w widzeniu rzeczywistości, skłonność do zbytków i luksusu (we wspomnieniach z 1964 narzekała, że w 1939 brakowało jej w Kowlu kawy, po 1945 – według niektórych – miała żyć w Kijowie w przepychu), a także polityczny cynizm ocierający się o butę (słynne zapytanie do wyciągniętego przez nią z łagru Andrzeja Witosa Ciekawe, jaka jest teraz pogoda w Komi?). W ZSRR krążył wierszyk Korniejczuk i Wanda, nie rodzina a banda. ***